-
Kopalnia Michał (Důl Michal) w Ostrawie

Pod koniec października, korzystając z możliwości bezpłatnego zwiedzania części Czech wybraliśmy się do Ostrawy. Wyjazd był pod znakiem industrialu. Oprócz opisywanej Kopani Michał, wybraliśmy się do Czeskich Vitkowic.
-
Opuszczony Pałac Kępalskich w Woli Boglewskiej

Moi rodzice mieszkają zaledwie 35 minuty drogi od tego miejsca. Mało tego, mieliśmy wesele w dworku oddalonym kilka minut drogi od Woli Boglewskiej. Dalej się zastanawiam dlaczego dopiero teraz tu trafiliśmy. W sam raz spacer po świątecznym obiedzie…
-
Albania (na tydzień) – Durrës

Kierunek – Durrës (przez stolicę) Z Kruje pojechaliśmy drogą SH1 w kierunku Tirany, by choć przelotem rzucić okiem na stolicę. Gwarancja dobrej drogi była dodatkowym argumentem „za”. Przed nami tylko ok. 50 km, czyli godzina jazdy, do Durres dojechaliśmy więc bardzo późnym wieczorem. W mieście nie było gdzie bezpiecznie zaparkować, ponieważ w części nadmorskiej żyje…
-
Albania (na tydzień) – Kruje

Kruje: zamek, turecki targ i sporo albańskiej historii Droga do Kruje okazała się kolejnym wyzwaniem dla naszej starej Skody. Trasa w przebudowie (lepiej powiedzieć: w budowie), jazda w tumanach kurzu i praktycznie bez oznaczeń. To nie czas GPS-ów, lecz papierowe mapy i rzadkie, ale jednak, znaki, wspomagają. Kruje – atrakcje (w tym kulinarne) Kruje to…
-
Albania (na tydzień) – Skhoder i Lezha

Granica: Božaj – Hani i Hotit Granicę Albanii z Czarnogórą przekraczamy na niewielkim przejściu Božaj – Hani i Hotit, położonym obok malowniczego Jeziora Szkoderskiego. Od granicy do pierwszego celu w Albanii, czyli miasta Skhoder, dzieli nas tylko 40 km. Na granicy zafundowano nam postój, prawie dwugodzinny, właściwie bez powodu. Podobno biorą turystów na przeczekanie, w…
-
Albania (na tydzień) – jak dojechać autem?

Albania wyszła nie do końca planowana. To był jeden z tych wyjazdów, które jako cel obraliśmy bez zbędnych dywagacji, czy warto. Po wcześniejszej Chorwacji i „liźnięciu” Czarnogóry, raz jeszcze postawiliśmy na Bałkany. Tym razem te mniej wówczas odkryte, niezatłoczone, a dla wielu znajomych – wtedy – ryzykowne. Nic takiego. Do Albanii przez Czarnogórę – Najpierw…
-
Wadi Rum i Morze Martwe – Dzień 3 i 4

This is post 3 of 3 in the series “Jordania w dłuższy weekend” Dżarasz – Jordania, Dzień 1 Petra – Jordania, Dzień 2 Wadi Rum i Morze Martwe – Dzień 3 i 4
-
Petra – Jordania, Dzień 2

This is post 2 of 3 in the series “Jordania w dłuższy weekend” Dżarasz – Jordania, Dzień 1 Petra – Jordania, Dzień 2 Wadi Rum i Morze Martwe – Dzień 3 i 4
-
Dżarasz – Jordania, Dzień 1

This is post 1 of 3 in the series “Jordania w dłuższy weekend” Dżarasz – Jordania, Dzień 1 Petra – Jordania, Dzień 2 Wadi Rum i Morze Martwe – Dzień 3 i 4 Pobudka o 4:30, szybka kawa i coś na ząb. Po 5:00 wyjechaliśmy w stronę lotniska mimo, że w planie mieliśmy być już…
-
Adršpach – Skalne Miasto

Adršpach – Skalne Miasto to jedno z miejsc do którego się wybieraliśmy od dawna. Wizytę planowałam przynajmniej 3 lata próbując się wstrzelić w fajną jesienną pogodę. Jako punkt wyjścia postawiłam sobie krakowski Bieg Trzech Kopców, który zawsze ma pogodę jak na zamówienie. Może lać przez 2 tygodnie ale i tak w dzień biegu jest słońce…










